poniedziałek, 5 czerwca 2017

MAŁA SYRENKA - Walt Disney Pictures 



Czy wiecie że Mała Syrenka nawiązująca do baśni Hansa Christiana Andersena o tym samym tytule miała zostać zrealizowana dużo wcześniej, przed Królewną Śnieżką? Pomysł został odłożony i powrócił dopiero po śmierci Disneya, dzięki odszukaniu przez brata Walta pierwszych prac projektu tejże realizacji. 


Syrenka choć Mała i może na pierwszy rzut oka nie tak spektakularna okazała się być kasowym sukcesem, który wyciągnął wytwórnię z finansowej zapaści.

środa, 24 sierpnia 2016

Bezpłatne warsztaty rysunku architektonicznego w Szkole Rysunku TOTU Kraków!

Tak jest! Kurs rysunku TOTU Kraków serdecznie zaprasza kandydatów na Architekturę na bezpłatne warsztaty rysunku architektonicznego! Poniedziełek 29 wrześnie o godzinie 17:00 :)

czwartek, 2 czerwca 2016

Gigantyczny rysunek 3d: kościół-widmo! [ZDJĘCIA]

Basilica di Siponto, fot. behance.net/edoardotresoldi





Instalację wykonaną z metalowych drutów można porównać do ducha. To rekonstrukcja zniszczonej bazyliki Santa Maria Maggiore di Siponto w Manfredonia (Apulia, na południu Włoch). Jej autorem jest Edoardo Tresoldi, malarz, rzeźbiarz i scenograf. 

Projekt kościoła powstał specjalnie na okoliczność otwarcia nowego parku archeologicznego, który opowiada historię antycznego miasta Siponto i będzie mieścił się ryż obok zachowanej części kościoła.

Miesiące pracy i miliony w budżecie

Budowa instalacji trwała 3 miesiące i kosztowała 3,5 mln euro. Jej konstrukcja odpowiada oryginalnym rozmiarom wczesnochrześcijańskiej bazyliki, która znajdowała się w tym miejscu. Według autora fantomową konstrukcję można określić jako reinkarnację wspaniałego budynku bazyliki, który teraz stanowi pamiątkę historyczną.

Basilica di Siponto, fot. behance.net/edoardotresoldi


Twórczość Edoardo Tresoldiego

Tresoldi ma już na koncie podobne dzieła. Analogiczne rzeźby tworzy od roku 2013. Dwa zupełnie inne projekty można było podziwiać chociażby podczas festiwalu muzycznego The Secret Garden Party 2015 w Abbots Ripton (wschodnia Anglia) oraz Tygodnia Mody w Mediolanie również w tym roku.

L I F T - Secret Garden Party 2015 (UK), fot. behance.net/edoardotresoldi


Oprócz instalacji architektonicznych tworzy też sylwetki, natomiast inspiracje ze świata przyrody zamyka w bryłach.
Ricordi, fot. behance.net/edoardotresoldi



REASON limited edition, fot. behance.net/edoardotresoldi




Jak zostać artystą?

Swoje pierwsze lekcje rysunku Tresoldi pobierał w Mediolanie u malarza Mario Straforini. Później studiował wzornictwo i sztukę wizualną w Instytucie Sztuki w Monzie (Lombardia). W 2009 roku przeniósł się do Rzymu i rozpoczął pracę jako artysta koncepcyjny przy projektach filmowych. Fantomowe budowle z drutu to dla niego rodzaj laboratorium badawczego.

Większość jego prac można znaleźć na www.behance.net/edoardotresoldi

Instalacja w Siponto ma zostać tu na stałe. Wygląda zjawiskowo, ale czy jest dobrze wykreślona? Polecamy sprawdzić, jeśli będziecie w okolicy.

Źródło: thespaces.com

środa, 13 kwietnia 2016

TYPOTOTU


Kurs Rysunku TOTU Kraków zaprasza! Już w najbliższy poniedziałek 18 kwietnia w naszej pracowni odbędą się wyjątkowe warsztaty TYPOTOTU! Font i czcionka, litera, inicjał i monogram, glif, grafem, fonem oraz inne pojęcia. Moc konkretnej wiedzy i ćwiczenie projektowe! Na Gertrudy 4/3 w Szkole Rysunku i Malarstwa TOTU! Zapraszamy!

piątek, 1 kwietnia 2016

Kurs Rysunku TOTU - Dom nad wodospadem - tutorial



Fallingwater - najbardziej rozpoznawalny dom na świecie

Zaprojektowany dla Edgara Kaufmanna przez amerykańskiego architekta Franka Lloyda Wrighta w latach 30-tych. Klasyk. Każdy architekt zna tę realizację i rzeczywiście trudno "przejść" obojętnie obok tego projektu. Idealna integracja architektury z otaczającą przyrodą. Woda, kamień, szkło, jasne bryły zawieszone nad strumieniem, otwarcie na las wokół. Czysta poezja.



 

czwartek, 31 marca 2016

Rysunkowo-malarsko-graficzny TUTORIAL!


Wykonaliśmy dla Was krótki rysunkowo-malarsko-graficzny tutorial pokazujący kolejne etapy powstawania pracy, która łączy w sobie wiele technik.
Jest to naprawdę świetna metoda, łącząca elementy grafiki, odbijanie, odcisk, szablon,  malarstwa i rysunku. Chcielibyśmy Wam pokazać że warto eksperymentować i łączyć bardzo różne techniki, a nawet wymyślać swoje sposoby na to jak nakładać farby czy z czego można stworzyć matrycę. Zapraszamy na nasze warsztaty gdzie pokażemy Wam nasze sposoby. Będzie to okazja aby nauczyc się metod które pozwolą Wam stworzyć niepowtarzalne, wyjątkowe prace które wzbogacą Waszą teczkę (egzaminacyjną) i wyróżnią Was z tłumu. Bądźcie koniecznie!


Warsztaty: Gra (i) Fika

TOTU Szkoła Rysunku Kraków
4 kwietnia godzina 17:00
ul. Gertrudy 4/3  I piętro (od razu po wejściu w bramę na lewo)

Warsztaty trwają 2 godziny zegarowe. WSTĘP WOLNY.



Grafika bez prasy? TAK! To możliwe.

 Kolografia (Robin Mendenhall)

Istnieje całkiem sporo metod na tworzenie prostych form graficznych. W dodatku nie potrzebujemy do tego  prasy! Czasem ciekawą grafikę można wykonać nawet bez użycia wałków, farb graficznych itp. Jedną z takich technik jest Kolografia!

Kolografia to technika, nieco podobna do kolażu z tą różnicą, że za pomocą najróżniejszych materiałów tworzymy matrycę, a nie pracę docelową. Dopiero odbicie początkowo utworzonej kompozycji daje nam końcowy efekt czyli grafikę. Płyta graficzna powstaje poprzez dodawanie do niej elementów, a nie odejmowanie tak jak w innych technikach. Bardzo ciekawe efekty można usyskać różnicując faktury poszczególnych elementów. Zachęcamy do eksperymentów!

wtorek, 15 marca 2016

Wzornictwo? TAK!



Projektantem być!

W najbliższy poniedziałek 21 marca 2016 zapraszamy na Warsztaty w Szkole Rysunku TOTU! 
Podczas warsztatów wykonamy razem fajną formę! Odpowiemy również na Wasze pytania związane z kierunkiem. Poradzimy na co zwrócić szczególną uwagę podczas przygotowań do egzaminu i podpowiemy co warto mieć w teczce i portfolio. Bądźcie koniecznie! Sczegóły na naszym fanpage'u https://web.facebook.com/KursRysunkuTOTU  Zapraszamy!

Tym czasem o Wzornictwie słów parę. Definicja.

Wzornictwo (design), zgodnie z definicją przyjętą przez International Council of Societies of Industrial Design (ICSID), jest działalnością twórczą, mającą na celu określenie wieloaspektowych cech przedmiotów, procesów, usług oraz ich całych zespołów w całościowych cyklach istnienia. Wzornictwo stanowi więc główny czynnik zarówno innowacyjnego humanizowania technologii, jak i wymiany kulturalnej i gospodarczej [źródło: http://www.kongreskultury.pl/title,pid,406.html].

Gdzie studiować Wzornictwo?

Kierunek Wzornictwo ostatnio coraz bardziej popularny, łączy przedmioty projektowe, artystyczne, humanistyczne i oczywiście techniczne. Wiele uczelni zarówno państwowych jak i prywatnych oferuje obecnie studia na tym kierunku w trybie stacjonarnym i niestacjonarny. W zależności od placówki można zdobyć tytuł licencjat, inżynier, magister i doktor. W Krakowie Wzornictwo można studiować aż w trzech miejscach!
  
Akademia Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie
Politechnika Krakowska 
Uniwersytet Pedagogiczny im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie

Inne uczelnie:

Projektanci, absolwenci Wzornictwa zajmują się produktem z wielu różnych dziedzin, bo przecież właściwie wszystkie rzeczy, które nas otaczają to formy które kiedyś ktoś zaprojektował.
Design obejmuje nie tylko projektowanie mebli czy przedmiotów użytkowych, ale również wiele gałęzi związanych z przemysłem, reklamą (logo, opakowania, strony internetowe) komunikacją, informacją, interfejsem (oznakowanie przestrzeni publicznej, nawigacja) architekturą wnętrz czy przestrzeni publicznych i wielu, wielu innych.

Naszym zdaniem kierunek z całą pewnością do polecenia :)






 
Steve Mills


 Hiperrealizm

Steave Mills artysta amerykański urodzony w 1959 roku w Bostonie.
Początkowo malował głównie pejzaże, obecnie "mistrz detalu" przedstawiciel hiperrealizmu, nurtu opisywanego w poprzednim poście. Warto zwrócić uwagę na to jak artysta odwzorowuje faktury: szkło, drewno, łuszcząca się farba... polecamy! Realne aż do bólu, ale można zaobserwować jak zachowują się poszczególne faktury w świetle. Martwa natura "ołówkowa" - nasza TOTU ulubiona.

środa, 24 lutego 2016

Hiperrealizm sztuka odtwórczości




Co to jest hiperrealizm?

Hiperrealizm znany też jako superrealizm i fotorealizm to nurt w sztuce zakładający jak najdokładniejsze odtworzenie obserwowanego fragmentu rzeczywistości.  

Kiedy i gdzie się narodził?

Nurt ten narodził się około 1965 roku XX wieku w Stanach Zjednoczonych.


Historyk sztuki - J. Ch. Amman wyróżnił sześć głównych cech hiperrealizmu:


1. Pierwowzorem obrazu jest przeważnie zdjęcie lub diapozytyw.
2. Kompozycja określana jest w momencie wykonania zdjęcia, następnie przenosi się je tylko na podobrazie właściwe.
3. W nurcie tym nie jest ważny indywidualny styl, warsztat twórcy.
4. Przedstawiany przedmiot, obiekt musi być odwzorowany bardzo precyzyjnie,  zgodnie z pierwowzorem.
5. Tematyka czerpana jest z życia codziennego, najbliższego otoczenia.

6. Co ciekawe, fotografia nie jest tu traktowana jako narzędzie pomocnicze, ale jako świadomie wybrana kompozycja wyjściowa służąca przedstawieniu obrazu.

Podczas zajęć w naszej szkole wykonujemy ćwiczenia najczęściej rysunkowe podczas, których zadaniem jest oddać rzeczywistość tak wiernie i realistycznie jak robi to aparat fotograficzny. Jest to ćwiczenie mające służyć nauce wnikliwej obserwacji światłocienia, faktur, najdrobniejszych nawet detali, a następnie ćwiczenia umiejętności odwzorowywania tych wszystkich elementów za pomocą ołówka. Kurs rysunku, który zawiera tego typu zadania pozwala zdobyć solidny warsztat, uczy rozumienia jak poszczególne obiekty i ich faktury zachowują się w świetle. Dużą wagę w tego rodzaju ćwiczeniach przykładamy do cieni rzuconych, które uczymy precyzyjnie wykreślać i nakładać w ich obrębie odpowiedni walor.



 

piątek, 12 lutego 2016

TOTUtorial czyli nauka rysunku "krok po kroku"


O TOTUtorialu słów parę, czyli materiały do samodzielnej nauki rysunku i malarstwa według TOTU

 

Czym są TOTUtoriale? 


TOTUtoriale to materiały typu tutorial przygotowywane przez krakowską Szkołę Rysunku i Malarstwa TOTU, stąd nazwa - TOTUtorial, ale czym właściwie jest tutorial? 

Wikipedia mówi:  Tutorial (z ang. korepetycje, samouczek) – artykuł typu „krok po kroku”, publikacja pozwalająca łatwo nauczyć się obsługi programów, programowania czy tworzenia grafiki.

Materiały typu tutorial najczęściej tworzone są właśnie jako pomoce służące nauce obsługi najróżniejszych programów komputerowych, ale nie tylko. Obecnie na wielu stronach i portalach znajdziemy wiele najróżniejszych instrukcji jak "krok po kroku" uszyć, skleić, złożyć konkretną rzecz, wykonać określony makijaż. Sporą popularnością cieszą się obecnie tutoriale typu DIY dostępne chociażby na  Da Wandzie. 

Dlaczego tutoriale sa popularne?

To oczywiste! Tutorial to prosta i czytelna instrukcja. Przeprowadza nas po kolei przez wszystkie kluczowe czynności, które musimy wykonać aby osiągnąć zamierzony efekt.  Nic więc dziwnego, że pomoce te cieszą się taką popularnością. Mając pod ręką dobry tutorial mamy możliwość nauki, ćwiczenia lub nawet wykonania od zera konkretnego produktu. 
Oczywiście same tutoriale nie zawsze wystarczą aby opanować dany program czy potrzebny zakres umiejętności, ale z pewnością pomagają!

Rodzaje tutoriali

Można wyróżnić parę rodzai tutoriali np.: pisane, obrazy - zrzuty ekranu, videotutoriale, tutoriale z lektorem bez obrazu, prezentacje i inne. Pomoce i instrukcje są dostępne na bardzo wielu stronach i portalach i na prawdę wystarczy tylko mieć dostęp do internetu aby stanęła przed nami potężna dawka wiedzy, którą możemy zgłębiać. 

Tutorial w rysunku i malarstwie

Proces powstawania rysunku przestrzennego czy pracy malarskiej również rządzi się swoimi prawami. Aby poprawnie wykonać rysunek czy namalować obraz w danej technice i osiągnąć zamierzony efekt warto znać parę zasad i wyćwiczyć czynności, które nam w tym pomogą. Temu właśnie służą tutoriale rysunkowe. Przeprowadzają nas kolejno przez etapy powstawania rysunku lub innej pracy plastycznej pokazując co w danym etapie należy wykonać oraz jak to zrobić. Dzięki temu wiemy od czego warto zacząć rysunek, co robimy w pierwszej, a co w drugiej kolejności, jak i gdzie nakładamy walor we wczesnej fazie powstawania rysunku, a gdzie w kolejnej.  Oczywiście każdy rysownik, artysta ma swoją indywidualną metodykę działania, ale pewne techniczne zasady są wspólne i warto je znać. 

Nasze TOTUtoriale

Kurs Rysunku TOTU przygotowuje własne tutoriale, które mają służyć samodzielnej nauce rysunku lub malarstwa i ćwiczeniom w domu. Przygotowujemy je w taki sposób aby w tej krótkiej obrazowej instrukcji zawierać jak najwięcej etapów powstawania pracy, a co za tym idzie wskazówek dla kursantów.
Niektóre TOTUtoriale mają nawet 17-19 kroków, inne są bardziej "skompresowane" wszystko zależy od stopnia trudności danej pracy. Czasem rysunek przedstawia skomplikowany obiekt architektoniczny, wtedy mamy więcej etapów, które pokazujemy z uwagi na proces konstruowania bryły budynku. Nie kiedy TOTUtorial dotyczy czysto technicznej strony takiej jak np. konstrukcja cienia rzuconego. Wówczas instrukcja jest dość krótka gdyż zasada konstrukcji pokazane jest na przykładzie prostej bryły w paru etapach. Jednak w każdym z przypadków tego rodzaju pomoce są niezwykle przydatne w zdobywaniu i poszerzaniu umiejętności rysunkowych czy też malarskich. Wykonywanie prac z tutorialem utrwala pozytywne schematy działania, wyrabia dobre nawyki, po za tym umożliwia pracę bez nauczyciela, w domu lub innym miejscu. Oczywiście zawsze rodzą się pytania i refleksje, spostrzeżenia, które warto skonsultować z prowadzącym podczas korekty w pracowni, ale w każdym przypadku z tutorialem czy bez warto podejmować próby i ćwiczyć umiejętności w każdej wolnej chwili. Tutoriale z pewnością w tym pomagają. Dlatego jak najbardziej polecamy Wam tego rodzaj pomoce. Rysujcie, malujcie TOTUtoriale!

wtorek, 18 listopada 2014

Google Street View w Muzeum Narodowym w Warszawie!!!

Wczoraj do Muzeum Narodowego w Warszawie wjechał wyjątkowy pojazd Google'a, stworzony specjalnie na potrzeby fotografowania dzieł sztuki, wnętrz muzeów i galerii. Muzeum Narodowe w Warszawie już za kilka miesięcy oficjalnie dołączy do blisko 130 muzeów, galerii i instytucji na całym świecie, których wnętrza można oglądać dzięki funkcji Street View.























Co jeszcze można obejrzeć online?

Muzeum Narodowe w Warszawie to drugi w Polsce, po Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, obiekt tego typu, którego ekspozycje będzie można oglądać online (linki znajdziesz poniżej). Na liście rodzimych placówek, które już teraz można wirtualnie zwiedzać za pomocą funkcji Street View są też zabytkowe wnętrza Zamku Książ w Wałbrzychu (znany z powieści Joanny Bator "Ciemno, prawie noc" - w zeszłym roku książka zdobyła Literacką Nagrodę Nike 2013), Zamku w Kórniku, a także obiekty edukacyjne - Centrum Nauki Kopernik.

Dzięki Trolley’owi zgromadzone zostały zdjęcia wnętrz już ponad 250 instytucji partnerskich Google Cultural Institute, w tym ponad 100 muzeów oraz innych krytych obiektów, takich jak Biały Dom, Wieża Eiffela czy Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku, paryskie Musée d’Orsay, Narodowe Muzeum w Indiach i Tokio oraz wnętrz wielu innych znamienitych obiektów. Panoramy zdjęć Street View z Muzeum Narodowego w Warszawie będą gotowe za kilka miesięcy.

Obrazy w gigarozdzielczości



Obecność pracowników z Google Cultural Institute w Muzeum Narodowym w Warszawie to dobra wiadomość również dla tych, którzy " z bliska" chcą przyjrzeć się dziełom i technice najsłynniejszych największych artystów w historii malarstwa. Z ramienia warszawskiego Muzeum Narodowego do dzieł, sfotografowanych w gigapikselowej rozdzielczości przez Google Cultural Institute, dołączy obraz Bernarda Bellotta "Widok Warszawy z tarasu Zamku Królewskiego". Już teraz z tą technologią można zapoznać się na przykładzie barokowego dzieła "Jutrzenka" pędzla Jana Reisnera z Muzeum Pałacu Króla Jana III Sobieskiego w Wilanowie.

Dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie, dr Agnieszka Morawińska przyznaje, że ekspozycja "Widoku Warszawy z tarasu Zamku Królewskiego" Bellota za pomocą nowoczesnej technologii, odkryje zupełnie nowy sposób jego percepcji. Gigapikselowa jakość umożliwia, bowiem przyglądanie się detalom obrazów i rzeźb w jeszcze dokładniejszy sposób, niż widzieli je nawet sami ich twórcy. Każdy element dzieła, można bowiem obejrzeć w dokładnym powiększeniu, analizując nawet najbardziej subtelne pociągnięcie pędzla lub dłuta.

JAK KORZYSTAĆ ZE ZBIORÓW Cultural Institute?

Wszystkie zbiory i ekspozycje Google Cultural Institute można oglądać tutaj: https://www.google.com/culturalinstitute/.

Naszym studentom szczególnie polecamy studiowanie dzieł, przy wykorzystaniu katalogu, który znajdziecie pod poniższym linkiem. Dzięki niemu, możliwe jest przyjrzenie się eksponatom według danej kategorii, jak np. technika twórców, nazwisko autora, czy też dany rozdział historii sztuki.

Katalog znajdziecie tutaj:




czwartek, 18 września 2014

TOTU poleca: NEUFERT Podręcznik projektowania architektoniczno - budowlanego

 

Podręcznik absolutnie wyjątkowy! Przetłumaczony na kilkanaście języków świata, niesamowicie bogate kompendium wiedzy, można chyba śmiało powiedzieć, że nie ma na świecie studenta architektury, który o NEUFERCIE nie słyszał. Najpopularniejsza pozycja traktująca o zagadnieniach architektonicznych w XX wieku! Ukazała się w łącznym nakładzie około 800 tysięcy egzemplarzy! Naprawdę warto ją poznać. Zapraszam do lektury! [Magdalena Szulczyk] 

Neufert podręcznik projektowania architektoniczno – budowlanego,  Ernst Neufert, Wydawnictwo ARKADY, 2011

Pierwsze spotkanie z NEUFERTEM

Podręcznik ten jest dla mnie szczególnie wyjątkowy. Gdybym miała skonstruować listę 10 książek, które wywarły największy wpływ na moje życie NEUFERT z całą pewnością na takiej liście by się znalazł. Kiedy pierwszy raz natknęłam się na ten podręcznik, moje zainteresowania architekturą dopiero się kształtowały. Byłam absolutnie zielona i nawet nie wiem czy mogę z całą pewnością stwierdzić, że w tamtym okresie w ogóle architekturą się interesowałam. Jednak ogromna potrzeba kreacji, która tkwiła we mnie odkąd pamiętam, nieustannie popychała mnie w stronę najróżniejszych dziedzin, w celu odnalezienia przestrzeni, w której mogłabym się realizować.
Podczas jednej z wizyt w pobliskiej księgarni na jednej z półek stała sobie duża, gruba, granatowa księga. Zachęcona okładką zadrukowaną w całości niebieskimi kreskami -  rzutami, przekrojami, detalami…zajrzałam do środka… i PRZEPADŁAM! Nie wiedziałam do końca dlaczego, ale nie mogłam się oderwać. Ten moment musiał wywołać we mnie niesamowicie silne emocje, bo pamiętam go do dziś i często do niego wracam, jako do początków mojej przygody z architektura. Ogrom informacji zawartej głównie w obrazach tzn. rysunkach, tabelach był naprawdę imponujący. W tamtej chwili nie wiele zrozumiałam z tego co zobaczyłam, ale ilość, przejrzystość, układ i dobór oraz tematyka grafik zainspirowała mnie do tego stopnia, że od tamtej chwili hasło: ARCHITEKTURA towarzyszyło mi zawsze i wszędzie. Oczywiście jak tylko udało mi się odłożyć książkę z powrotem na półkę, pobiegłam do domu i zdobywszy środki niezbędna na jej zakup, wróciłam do księgarni i stałam się szczęśliwą posiadaczką  "Podręcznika projektowania architektoniczno – budowlanego". NEUFERTA używałam później wiele, wiele razy, z resztą wspomniany egzemplarz mam do dziś i wracam do  niego od czasu do czasu.

Kim był Ernst Neufert?

Kim był autor podręcznika? Człowiek, którego nazwisko stało się synonimem tytułu? Bez wątpienia Ernst Neufert był specjalistą w swojej dziedzinie. Osobą z wielkimi osiągnięciami i bogatym dorobkiem.

Ernst Neufert (ur. 15 marca 1900 we Freyburgu nad Unstrutą, zm. 23 lutego 1986 w Rolle nad Jeziorem Genewskim),  niemiecki architekt, pierwszym student Działu Architektury weimarskiego Bauhausu. Mając 26 lat został profesorem i kierownikiem Wydziału Budownictwa Państwowej Wyższej Szkoły Budownictwa w Weimarze. Od 1924 był kierownikiem pracowni projektowej Gropiusa. W roku 1942 opublikował swój system oktametryczny, który następnie posłużył niemieckiej normalizacji budownictwa jako porządek wymiarowy. Rok później został kierownikiem normalizacji budownictwa przemysłu niemieckiego. W roku 1945 powołany na stanowisko profesora zwyczajnego Politechniki w Darmstadt i dyrektora instytutu Normalizacji Budownictwa.  Autor wielu obiektów przemysłowych w Niemczech i za granicą. Odznaczony Wielkim Krzyżem Zasługi z gwiazdą Republiki Federalnej Niemiec oraz innymi  wysokimi odznaczeniami niemieckimi i zagranicznymi.

Dlaczego podręcznik jest tak wyjątkowy?

W roku 1936 ukazało się pierwsze wydanie książki BAUENTWURFSLEHRE (Podręcznika projektowania architektoniczno-budowlanego). Od tamtej pory nie było i nie ma dotąd w światowej literaturze technicznej innej książki, która stanowiłaby kompendium wiedzy niezbędnej przy projektowaniu tak wielu, różnego rodzaju obiektów architektury. Oprócz ogromnej wiedzy merytorycznej zawartej w podręczniku, uwagę zwraca sam pomysł edytorski. Autor zebrał w jednym woluminie wszelkiego rodzaju podstawowe informacje umożliwiające projektowanie różnego rodzaju obiektów, poczynając od form najprostszych (np. budynki gospodarcze) po najbardziej złożone (obiekty wielofunkcyjne i zespoły obiektów). Logiczny układ treści, odpowiadający naturalnemu procesowi budowlanemu, wzajemne powiązanie poszczególnych części książki, opracowanie w postaci rysunkowo-tabelarycznej z niezbędnym esencjonalnym tekstem przewodnim, rozwiązywanie różnych tematów w ramach odrębnych stron i bardzo szczegółowy indeks rzeczowy (ułatwiający szybkie odnalezienie potrzebnych informacji) Od 1936 r. książka ukazała się w 39 wydaniach niemieckich. Każda edycja zmieniała swą treść - rosła objętościowo, obejmując nowe tematy i nadążając w ten sposób za osiągnięciami i potrzebami rozwijającej się techniki budowlanej oraz rozwiązań projektowych.

Historia książki w Polsce


Już od pierwszego wydania Podręcznik projektowania architektoniczno - budowlanego  był  znany w Polsce i stał się dla kilku pokoleń polskich architektów jedną z podstawowych książek warsztatowych w wydaniu oryginalnym.
Po II wojnie światowej rozpoczął się triumfalny pochód tej książki w świecie poprzez przekłady na liczne języki (ukazały się wydania: angielskie, francuskie, greckie, hiszpańskie, indonezyjskie, japońskie, portugalskie, rosyjskie, serbskochorwackie i tureckie).
Bardzo długo nie było jednak wydania w języku polskim, mimo że NEUFERT w oryginale był szeroko znany w środowisku architektów polskich. Od początku lat sześćdziesiątych wydawnictwo „Arkady" czyniło starania, by przekład tej książki udostępnić Czytelnikom polskim, zwłaszcza że znajomość języka niemieckiego w kręgach młodszych pokoleń studentów i architektów polskich - z przyczyn natury emocjonalnej - była ograniczona do minimum; dominowała znajomość języka angielskiego. Inicjatywa „Arkad" natrafiała jednak na opór zmieniających się kierownictw jednego z instytutów naukowych zajmujących się programowo architekturą. Oficjalne stanowisko - „nie należy tłumaczyć" - na długie lata zablokowało możliwość realizacji przekładu. Po długich latach starań wydawnictwu udało się jednak wydać tłumaczenie w 1980 r. Pierwsze wydanie ukazało się w stosunkowo wysokim nakładzie, który jednak zniknął błyskawicznie z półek księgarskich. Był to przekład 29 wydania niemieckiego.

Zalety czwartego wydania

Wydanie, czwarte polskie, uzupełnione zostało o wiele ważnych tematów, dodano również zupełnie nowe dziedziny chociażby takie jak regeneracja sił - urządzenia SPA. Z uwagi na rosnącą odpowiedzialność projektanta wobec środowiska pogłębiono i rozwinięto szczególnie aspekty biologii budowli i budowania wśród staniu istniejącego.
Na nowo przemyślano rozdziały o kształtowaniu krajobrazu i o pracach wykonywanych w otoczeniu domu, obecnie coraz bardziej zintegrowane z projektowaniem architektonicznym. Do korzystnych zmian można również zaliczyć wewnętrzną logikę tego wydania  przejawiającą się w kolejności tematów, ich lapidarnym przedstawieniu oraz wzajemnym powiązaniu.



Normy niemieckie, a normy polskie

Wszystkie polskie wydania oparte są na normach niemieckich (DIN). Obecnie jednak wielu polskich architektów podejmuje pracę poza granicami naszego kraju, a Polskie Normy (PN) są stopniowo dostosowywane do norm zachodnioeuropejskich. Co za tym idzie, dysproporcja między wymogami zawartymi w książce, a obowiązującymi w Polsce stale się zmniejsza.  Oczywiście różnice te powodują konieczność dostosowania danych rozwiązań projektowych do tych obowiązujących w naszym kraju, nie mniej jednak jest to nadal nieocenione źródło wiedzy technicznej dla każdego projektanta.

Dla kogo jest ta książka?

Podręcznik polecam wszystkim projektantom, a szczególnie studentom Architektury, Architektury Krajobrazu oraz innych kierunków takich jak np. Inżynieria Wzornictwa Przemysłowego czy Inżynieria Lądowa.

Znajdziecie w nim wiele naprawdę przydatnych informacji takich jak proporcje wymiarów człowieka, wymiary poszczególnych mebli,  ciągów komunikacyjnych, ulic, pasów startowych, szklarni  czy zagród wiejskich. Szukacie informacji na temat rozmieszczenia krzewów malin czy porzeczek? A może interesuje Was akustyka pomieszczeń i ochrona dźwiękowa? W NEUFERCIE znajdziecie wszystko to i dużo, dużo więcej!

środa, 27 sierpnia 2014

TOTU poleca: „Odczuwanie Architektury” - książka Steena Eilera Rasmussena [RECENZJA]





Polecam lekturę wyjątkowej, wielokrotnie wznawianej książki, autorstwa wybitnego duńskiego architekta i urbanisty
Steena Eilera Rasmussena. Dzięki niej, nauczycie się, jak "poczuć" architekturę wszystkimi zmysłami i w pełni rozumieć tę wielopoziomową dziedzinę sztuki. Zapraszam do lektury! [Magdalena Szulczyk]

„Odczuwanie Architektury”,
 Steen Eiler Rasmussen, Wydawnictwo MURATOR, 1999

Steen Eiler Rasmussen (1898–1990), teoretyk architektury, eseista, publicysta.  Książka pierwszy raz ukazała się w 1957 roku w Danii. Doczekała się kilkudziesięciu wydań w wielu różnych krajach. Pisana prostym, zrozumiałym językiem, przystępna dla zupełnego laika. Pełna trafnych moim zdaniem, obrazowych porównań, dzięki którym każdy może uzmysłowić sobie istotę opisywanego zagadnienia. Tekst pomaga poznać podstawowe prawa jakie rządzą architekturą, kim jest jej twórca i na czym polega jego praca. Ukazuje na jakich „instrumentach architekt gra”. Autor zwraca uwagę na odbieranie architektury nie tylko poprzez pryzmat „oka”. Według niego architektura nie jest jedynie połączeniem planów, przekrojów i elewacji.  


Jak zrozumieć sztukę?
„Jest ona czymś innym i równocześnie czymś potężniejszym. Nie sposób dokładnie wytłumaczyć, czym jest, bo jej granice nie są jasno określone. Sztuki w ogóle nie należy wyjaśniać - należy ją odczuwać. (…).”  Warto zastanowić się nad aspektem odczuwania architektury, szczególnie w kontekście architektury jako sztuki. Owszem architektura nie tylko wygląda, ale i komuś służy,  zawsze przyporządkowana jest określonej funkcji, ale to właśnie czyni z niej sztukę wyjątkową, którą powinniśmy odbierać, chłonąć poprzez wszystkie dane nam zmysły.

Emocje i detale


Autor zręcznie prowadzi czytelnika przez kolejne rozdziały książki dzieląc się z czytelnikiem różnego rodzaju spostrzeżeniami.  Porusza zagadnienia takie jak światło i cień, rytmika przestrzeni, kolor w architekturze, architektura w świetle dziennym i nocnym i wreszcie, na koniec, coś z czym stykamy się bardzo rzadko. Architektury da się posłuchać! Rasmussen zachęca do słuchania jej tak jak się słucha muzyki - w przestrzeni, w czasie, uwalniając emocje, ale i próbując zrozumieć.

Dla kogo jest ta książka?

Polecam tę pozycję szczególnie osobom, które dopiero wchodzą w świat architektury, poszukują, oglądają i mamy nadzieję odczuwają,  pamiętajmy jednak, że treść książki to subiektywne spojrzenie autora na architekturę i nie powinniśmy brać jego słów jako odwiecznych, jedynych słusznych prawd. Niech książka ta będzie wstępem do naszych refleksji i przemyśleń na temat architektury i jej odczuwania.


Na zachętę, spis treści i fragment książki:

Spis treści:

I Podstawowe uwagi
II Bryła i pustka w architekturze
III Kontrasty brył i pustki
IV Architektura odczuwana jako płaszczyzny koloru
V Skala i proporcje
VI Rytm w architekturze
VII Faktura
VIII Światło dzienne w architekturze
IX Kolor w architekturze
X Słyszenie architektury


Fragment książki:

I Podstawowe uwagi

„Architekt pracuje z formą i bryłą tak samo jak rzeźbiarz, a kolorem tak samo jak malarz. Jednak tylko jego sztuka jest funkcjonalna. Rozwiązuje problemy praktyczne, tworzy narzędzi i przyrządy, którymi posługują się ludzie. Dlatego też w ocenianiu architektury przede wszystkim należy brać pod uwagę jej użyteczność. Architektura to bardzo szczególna sztuka funkcjonalna: zamyka przestrzeń, byśmy mogli w niej zamieszkać, i tworzy ramy dla naszego życia. Innymi słowy, różnica między rzeźbą a architekturą nie polega na tym, że pierwsza tworzy formy bardziej ograniczone, a druga bardziej abstrakcyjne. Nawet najbardziej abstrakcyjna rzeźba, ograniczona do czysto abstrakcyjnych form, nie stanie się architekturą, gdyż brak jej użytecznego czynnika: użyteczności….

Architekt jest jakby producentem teatralnym, człowiekiem aranżującym scenę, na której toczy sie nasze życie. Od tego, w jaki sposób to zrobi, zależy nieskończenie  wiele. Jeśli jego zamiary się powiodą, odegra rolę doskonałego gospodarza, który stara się zapewnić gościom wszelkie wygody, aby życie z nim było miłym doświadczeniem. Jednak działalność producenta jest trudna z kilku powodów. Po pierwsze musi on wiedzieć, w jaki sposób aktorzy – całkiem są całkiem zwykłymi  ludźmi- zwykle grają; inaczej całe przedstawienie skończy się klapą. To, co w jednym środowisku kulturowym uznaje się za właściwe i naturalne może się okazać całkiem nieodpowiednie w innym; to, co właściwe i odpowiednie w jednym pokoleniu, staje się śmieszne w następnym, gdyż ludzie zdążyli zmienić swe gusta i przyzwyczajenia….

Inna trudność polega na tym, że dzieło architektoniczne powinno przetrwać aż w odległą przyszłość. Architekt tworzy scenografię dla długiej, powoli toczącej się akcji, musi być, więc ona na tyle elastyczna, by dostosować się do nieprzewidzianych improwizacji. Na etapie projektowania budynek powinien niejako wyprzedzać swój czas, by pasował do okresu, na jaki przypadnie jego życie. Architekt ma także coś wspólnego z zakładającym park ogrodnikiem. To jasne, że sukces ogrodnika zależy od właściwego doboru roślin. Nawet najpiękniejszy projekt parku na nic się zda, jeśli wybrane rośliny nie znajdą w nim właściwego dla siebie środowiska, jeśli nie będą się tam rozwijać. Także i architekt pracuje z żywymi stworzeniami – z ludźmi, którzy są jeszcze bardziej nieprzewidywalni niż rośliny. Jeśli nie będą się dobrze czuć w zbudowanym dla nich domu, jego piękno pozostanie bezużyteczne, gdyż dom pozbawiony życia staje się pokraczny. Popada w zaniedbanie i ruinę, a potem zmienia się w coś całkiem sprzecznego z pierwotnymi założeniami projektanta. Jedną z cech dobrej architektury jest to, że używa się jej zgodnie z zamiarami architekta.

I w końcu jest jeszcze jedna, bardzo ważna cecha…. Jest nią proces twórczy, czyli to, jak powstaje budynek. architektura nie jest indywidualnym dziełem artysty, jak obrazy. Szkic malarza to dokument czysto osobisty. Ślad jego pędzla jest tak samo indywidualny jak charakter pisma, a naśladownictwo byłoby fałszerstwem. W przypadku architektury jest inaczej. Architekt pozostaje anonimową postacią w tle. Także pod tym względem przypomina producenta teatralnego. Jego rysunki nie są celem samym w sobie, dziełem sztuki, ale poprostu zbiorem wskazówek, pomocą dla rzemieślników, którzy na ich podstawie wznoszą budynki. Architekt dostarcza zastaw całkowicie bezosobowych rysunków i planów oraz wypisane na maszynie specyfikacje. Muszą być tak jednoznaczne, by w trakcie budowy nie budziły żadnych wątpliwości…. Budynek powstaje jak film bez gwiazdorów, jak rodzaj dokumentu, w którym wszystkie role obsadzono zwykłymi ludźmi…

Architekturę tworzą zwykli ludzie dla zwykłych ludzi, a zatem powinna być zrozumiała dla wszystkich.”